sobota, 24 lutego 2018

Piesek

Witam
Jak wcześniej obiecałam pokazuję hafcik, którego schemat, jakby nie powiedzieć, sama zaprojektowałam. Jest to rozgrzewka do innego obrazka, który mnie zachwycił i mam nadzieję, że mi wyjdzie w wersji haftowanej.
Wybrałam tego pieska, żebym mogła wybierać w swoim zasobach muliny. Wyszedł tak:


Tak obrazek wygląda w oryginale, a poniżej hafcik w przybliżeniu. Wyszyty na lnie belfast 32 ct.






Miała być smycz, ale się przy niej poddałam i ją w końcu usunęłam, bo całkowicie nie wyszła.
Trochę zaszalałam z kreskami, ale inaczej nie dało się oddać puchatej sierści.



Myślę, że piesek trafi do siostrzenicy.
Serdecznie pozdrawiam i życzę miłego weekendu :)

poniedziałek, 19 lutego 2018

Eagles (1)

Hej :)
Pojawiam się długiej nieobecności, która była spowodowana totalnym brakiem chęci do wyszywania. Jednak wzięłam się w garść i postanowiłam nie dać się smutkom i wrócić do tego, co przecież tak bardzo lubię.
Zaczęłam trochę od wzoru Dimensions, którego ledwie skubniętego pokazywałam w poprzednim tak dawnym poście. Teraz jest tyle:



Spróbowałam też stworzyć na podstawie pewnej ilustracji schemat do haftu i go wyszyć, ale o tym za niedługo. Już jest na ukończeniu. Pokażę co takiego mi z tego mojego projektowania wyszło.
Pozdrawiam :)

czwartek, 21 grudnia 2017

Coś nowego i życzenia :)

Witajcie
Przyznam się, że ostatnio w ogóle nic nie robiłam, praktycznie zero wyszywania. Nie wiem co się stało i nie mam żadnego usprawiedliwienia. 
Jedynie zaczęłam coś nowego. Kolejny Dimensions, mały wzór, ale pewnie będę go męczyła jakiś czas. Taki oto:



Teraz coś świątecznego.
Do pracy zrobiłam parę ozdób, między innymi takie gwiazdki wiszą nam w biurze:



 I najbardziej wymagająca gwiazda, zrobiona na kiermasz:


Takim gwiezdnym akcentem kończę i życzę Wam 
Wesołych Świąt Bożego Narodzenia, 
dużo miłości, ciepła, 
chwil spędzonych w najlepszym gronie ukochanych osób,
a w Nowym Roku samych pomyślności
i dużo czasu na nasze haftowane obrazki lub inne robótki :)

Pozdrawiam!

sobota, 18 listopada 2017

Think I'll Keep Him (8)

Dzisiaj krótko i na temat.
Kolejna odsłona ogromnego haftu. Jestem w połowie 4 strony, włosy są absolutnym konfetti kolorów. Pewnie tak samo będzie z sianem, ale do tego etapu jeszcze daleko.
Brakuje mi jednego koloru i dlatego brakuje paru krzyżyków w chuście na włosach, ale dokupię później, przy zaopatrywaniu się w resztę kolorów.

Tak było:

Tak jest teraz. Uszko już widać :)


Dla przypomnienia co takiego wyszywam:

Pozdrawiam serdecznie :)

niedziela, 22 października 2017

Zakładki

Jestem teraz na etapie powolnego haftowania haeda i niestety nie ma jeszcze się czym chwalić. Ostatnio jednak coś mnie naszło i zrobiłam trzy zakładki do książki.




Korzystałam zwykle z Pickmonkey do robienia ramki i nakładania podpisu na zdjęciach, ale ostatnio coś pozmieniali i trzeba za to płacić. Może znacie jakiś fajny prosty darmowy program online?

I każda zakładka z osobna. Co do ich tyłu, mają naklejoną serwetkę a'la koronka, a w nutki w kratkę, ale nie wiem czemu zdjęć nie zrobiłam. Musicie wierzyć na słowo ;)



Pozdrawiam :)

wtorek, 10 października 2017

The English Garden - poster (6)

I oto wielki powrót angielskiego ogrodu ;)
Dla niektórych takie projekty odłożone na potem to tzw ufoki. Ja bym tego wzoru tak nie nazwała, on po prostu jest na mojej skromnej liście aktualnych wzorów i czeka cierpliwie, bo cały czas o nim pamiętam :)
Przy skromnym czasie na wyszywanie powstał kolejny element.
Mała zielona kompozycja.


I dla małego przypomnienia, jak było i jak jest:
Różnice też widać w jakości zdjęć :P nie ma to jak nowy telefon ;)


Pozdrawiam!

piątek, 15 września 2017

Beacon at Daybreak (4). Koniec

Po długiej przerwie pojawiam się z zakończonym wzorem.
Miałam taki czas, że z różnych względów, w ogóle nie ciągnęło mnie do wyszywania. Na szczęście zebrałam się w sobie i udało mi się dokończyć latarnię. Były chwile, że nie cierpiałam jej wyszywać - zapomniałam już jak to jest ciągle łączyć ze sobą dwa kolory -a tu strasznie mnie to denerwowało.
Po oprawieniu jej jednak jestem zadowolona, bo wygląda ślicznie. Ta czarna ramka z Jysk jest idealna do małych wzorów z Dimensions. Nie wiem czy komuś obrazek podaruję, albo zostawię sobie.




 I poniżej dosłownie kilka zbliżeń



Pomimo bólu tworzenia, nic nie sprawi, że przestanę kochać wzory z Dimensions. Mam w półce jeszcze dwa małe wzory i pewnie po duchowym odpoczynku zabiorę się za któryś z nich ;)
Pozdrawiam :)